Black & red

Ostatnia ze stylizacji sfotografowanych podczas sesji w Pałacu w Jabłonnej. Ach co to było za szaleństwo. Wspomnienie tamtego dnia ciągle wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Uwielbiam robić coś z ludźmi, którzy do swoich pasji, marzeń i wyzwań podchodzą z tak samą pozytywną energią jak ja.

 

Honia, fotograf od zadań specjalnych, która biegała po pałacu szukając najlepszego światła i pstrykając jak szalona kolejne piękne fotki w asyście niezastąpionego Tomka. Agata zdolna Makeup Artist , a przy tym niezwykle plastyczna, piękna i sympatyczna modelka, w szalonym tempie zmieniająca kolejne sukienki. I ja. Próbująca nadążyć, w 9 miesiącu ciąży i szczęśliwa jak nigdy.

Kilka słów o niej…

Pracę nad tym kompletem zaczęły się po tym jak przypadkowo trafiłam w jednym ze sklepów z tkaninami na końcówkę pięknego bordowego żakardu w iście promocyjnej cenie.

Góra miała być minimalistyczna, a że byłam w posiadaniu również końcówki czarnej tkaniny , wystarczyło na prosty top. Jednak żeby nie było aż tak prosto dekolt ozdobiłam delikatną koronką.

 

 

 

Fot: Honiastory.pl Modelka Agata Pustoła

Nie cały rok później  spódnica towarzyszyła mi podczas wigilii.  Tak prezentuje się w wydaniu red & white.

 

Jedna myśl na temat “Black & red

Dodaj komentarz