Spacerowy must have

Plecaka nie posiadałam od czasów kwadratowej teczki wypełnionej kilogramami wiedzy, ładnych pare lat temu.  Zapomniałam jak bardzo praktyczne i wygodne jest to rozwiązanie. Kiedy na blogu Ultramaszyny pojawił się tutorial właśnie z wykrojem na pojemny plecak, podjęłam wyzwanie bez wahania.

 

 

Każdy spacer z niemowlakiem i niespełna dwuletnim brzdącem to wyprawa wymagająca nie lada przygotowań. Każdy kto w większej odległości od domu zapomniał piciu , najulubieńszej żółtej łopatki, bądź zestawu do przewijania wie, że warto dobrze przemyśleć pakowanie i zabrać ze sobą przynajmniej pół chałupy.

Niestety potem trzeba te pół chałupy mieć przy sobie podczas biegania z jednego końca parku na drugi, bujania , zjeżdżania, kopania itp. bo potrzeba najwyższego priorytetu może nastąpić w każdym momencie.

 

 

Moja wersja uszyta jest z białej ekoskóry. Klapa została obszyta wypustką, a wnętrze wykończone wzorzystą podszewką.

Podczas szycia nie może nic zaskoczyć. Tutorial wyczerpuje temat . Działając krok po kroku zgodnie ze wskazówkami osiąga się zamierzony cel.

 

 

Koszty? pozytywnie mnie zaskoczyły.

Skaj – 0,6 m – 11 zł

Wypustka 1 m – 2,1

Lamówka  1 m – 2,8

Sprzączka klamra metalowa –  4,85 * 2szt

Wzorzysta bawełna 0,5 m 10 zł

ok 35 zł

 

 

Tutorial od Ewy jest bosko przejrzysty, dokładny i w połączeniu z udostępnionym wykrojem to niezawodny przepis na świetny plecak. Spełnia swoje zadanie w stu procentach. W wygodny sposób mogę mieć przy sobie wszystko co potrzebują moje pociechy. Zajrzyjcie, przeczytajcie i uszyjcie. Naprawdę warto. -> TUTAJ

 

4 myśli na temat “Spacerowy must have

Dodaj komentarz